- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
|
2012/02/13
|
|||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Leśniczówka
|
|||||||||||||||||||||||||||
Humor z Betą
ot, tak walentynkowo

niestety nie mam co liczyć na walentynkową, romantyczną kolację z moim Piotrkiem (jako, że chodzi na nocki do pracy), więc postanowiłam zrobić walentynkowe śniadanko na słodko.
Muffinki już upieczone. Do tego deser tiramisu.
Choć wiem, że po wczorajszym dniu (a właściwie wieczorze) nie zasłużył...
Moje przeczucie nigdy mnie nie myli... A czułam wojnę w powietrzu.
To było nieuniknione...

Jutro w planach kolejne sprawy do załatwienia urzędowo-bankowe.
Potem Leśniczówka.
18 godz. temu
12/02/2012 23:29:32
12/02/2012 18:35:35
11/02/2012 22:28:02
11/02/2012 21:48:23
11/02/2012 18:59:17
10/02/2012 19:42:32
10/02/2012 12:40:02
Wszystkie wpisybonitowa
limmet
karolinawengerek
ninevet
calissam
nezeu
wetsand
mbalicka
Wszyscy znajomi