Dawno mnie nie było , już po testach , zapierdziel w szkole nadal aktualny jak najbardziej ;p noga dochodzi do siebie , zapierdzielam na rehabilke ewrydej i jakoś leci ;) Odliczam dni do wakacji , czekam na nie jak na zbawienie ^^ jeszcze troszkę , jeszcze troszeczkę i będzie giiiit ;)
Wiedziałam , ze wszystko kiedyś się kończy ale nie spodziewałam się takiego szybkiego "nie hepi endu" . Moja pierwsza największa miłość , moja zajawka jak myślałam - na zawsze. Co z tego , ze treningi będa nadal ? Jaki sens jest w łażeniu tak aby łazić. Jak pomyślę , ze już nie zagram meczu , że już nie poczuję tej atmosfery , że już nie będę mogła powiedziec o sobie "siatkarka" to mi serce ściska .Było tak zajebiście , fakt przegrywałyśmy , ale nawet to przegrywanie coś znaczyło dla mnie . Teraz mogę pocałować się w dupe , po wakacjach nie mam do czego wracac , nie mam już drużyny .
Zawsze razem , wspólne pasje , tematy rozmów , fazy , zajawki - wszystko. 5 w 1. Każda była gotowa zrobić dla drugiej wszystko , nie mogłyśmy wytrzymać bez siebie kilku dni . Siatki pełne żarełka i bibka do nocy . Kochana , najukochańsza. Tyle wspaniałych chwil razem przeszłyśmy , tyle wspomnień związanych z wami , tyle lat razem . Teraz już nas nie ma , nie ma już naszej mocnej 5 . Gdzie podziały się te najlepsze przyjaciółki ? Co stało się z tymi zapatrzonymi w siebie dziewczynami ,które były dla siebie jak siostry ? Wiedziałam , że wszystko się keidys skończy ale nie miałam pojęcia , ze nas już nie będzie , byłam głupia sądząc że będziemy razem już na zawsze , na dobre i na złe , ze nigdy nie wypali się ta więź . Tak barzdo brakuje mi tamtych wspólnych sobót , faz na treningach , tej jedności. Chce uciec w przeszłość , do momentu kiedy byłyśmy dla siebie wszystkim . Tak , wylałam morze łez , tak , nie spałam po nocach . I po co ?
Dobrze , ze zostałyście mi jeszcze wy i on i Ty Kuba . A Tobie życzę powodzenia , mam nadzieję że Ci się ułoży z nową 'ekipą' , na pewne rzeczy bywa w końcu za późno. Przynajmniej ja nie mam zamiaru udawać , ze wszystko jest okej .
ZAWIESZAM.