zapraszam ;*

Wypromuj się tutaj

mama I just killed a man.. 

2012/02/24   

 

« następne   poprzednie »

Dwaj mnisi, jeden stary a drugi bardzo młody, wracali błotnistą leśną ścieżką do swego klasztoru w Japonii. Podeszli do ślicznej kobiety, która stała bezradnie na brzegu mulistego, szybko płynącego strumienia.

Widząc, że jest w potrzebie, starszy mnich wziął ją na ręce i przeniósł przez wodę. Ona uśmiechała się do niego, oplatając ramionami jego szyję, aż on delikatnie postawił ją na drugim brzegu. Kobieta podziękowała, skłoniła się, a mnisi w ciszy podążyli w dalszą drogę.

Kiedy zbliżali się do bram klasztoru, młody mnich nie mógł już dłużej wytrzymać.

- Jak mogłeś brać w ramiona piękną kobietę? - wybuchnął - Takie zachowanie nie przystoi mnichowi!

Stary mnich popatrzył na towarzysza podróży i odparł:

-Ja zostawiłem ją na brzegu. A ty nadal ją niesiesz..

D. Millman ' Droga miłującego pokój wojownika'

 



i znowu źle.

 


Wbij ;d

Wypromuj się tutaj

Brak komentarzy

Najnowsze wpisy

Wpis kissxxme

 

Wpis kissxxme

 

.

 

Wpis kissxxme

 

Wpis kissxxme

 

w strone słońca..:))

 

;-OO

 

Wpis kissxxme

 

Wszystkie wpisy