Gasnę. Wypalam się i na nowo rozpalam. Boję się tego co zaraz nastąpi chociaż wiem, że jest to nieuniknione. Od tygodni układam sobie w głowie niezawodny plan i nie mam odwagi wprowadzić go w działanie. Wszystko stało się zbyt wygodne, strach przed zmianami jest silniejszy niż chęć zrobienia kroku ku nowemu. Jestem jak takie ognisko do którego ktoś ciągle dorzuca drewna. Ale ja już nie chcę! Chcę stać się popiołem i ruszyć dalej. Upaść gdzieś przy wielkim drzewie i zasnąć w spokoju.
I've got a jet black heart
It's all fucked up and it's falling apart!
07/12/2011 1:23:15
14/06/2011 15:53:59
16/05/2011 14:45:24
04/05/2011 23:45:21
04/04/2011 1:11:52
11/03/2011 8:54:02
01/03/2011 23:54:54
25/02/2011 0:54:57
Wszystkie wpisyko3a
yoiko
linasakura
judit92
larenn
griffinshinigami
freakenstyle
noxy
Wszyscy znajomi