| 2009/12/24 | ||||||||||
|
||||||||||
|
udostępnij | |||||||||
Co prawda z roku 2008 znaczki w Suomi były nieco ładniejsze, ale nie będę się zatrzymywać w czasie, przynajmniej pod względem znaczków. Ale patrzcie jakie drogie, na polskie prawie 3 zł za jeden znaczek, to się nazywa burżuazja! Ale za taki znaczek dam nawet i 10 złotych, bo są naprawdę piękne. Jak wszystkie pocztówki i znaczki w Suomi.
Pragnę zauważyć, że w Helsinkach jest przynajmniej śnieg i dzisiaj... około -4 stopnie, na zewnątrz jaśniutko. Nie wspomnę już o Rovaniemi, gdzie jest w chwili obecnej -15 stopni, śnieg, niebo wręcz czarne! Rany! Nawet w Oulu jest prawie -13, a śnieg pada i pada, na polu ciemno jakby była godzina 20! Co za ekscytacja z mojej strony!
Pomyślałam, że przynajniej sama sobie zrobię świąteczny nastrój, czego niestety nie można zauwżyć w normalnym świecie. A jeżeli już można, to w wersji zbyt... kiczowatej. Moje osobiste święta są tradycyjne, z tradycyjnym jedzeniem. Z prezentami, których się nie mogę spodziewać, bo są kupowane z prawdziwą radością i chęcią sprawienia mi przyjemności. Z pachnącą choinką, na której wiszą kilkuletnie bombki, niektóe potłuczone i poobijane, z czekoladkami w krztałcie szyszek i Mikołajów na gałązkach. Z tą dozą ekscytacji i podniecenia oraz zniecierpliwienia. Łał, emocje, prawdziwe emocje. Ewa ma poprzestawiane w głowie, pewne upośledzenie. Złe, złe nigdyś święta. Gdyby nie one, może nadal zachowałabym tą mentalność. Błąd. Pamiętaj, że dużo jedzenia to duża ********. A więc? Po prostu hyvää joulua ja onnellista uutta vuotta!
Kun minä kotoani läksin niin pilvet ne varjoili ja kaikista katkerimman kohtalon mulle maailma tarjosi. Kylän karkeloissa tulin tyttösen tuntemaan enkä minä loistetta sinisistä silmistä unhoita milloinkaan. Eikä mun ikäväni haihdu täällä outojen seurassa, ennen kuin kukkii se orjan ruusu minun hautani reunalla. Paljon kitoksia ja anteeksi.
24 - Aatto;
imieniny Eeva (tak, moje)
25 - Joulu
26 - ?
27 - urodziny Eeva (tak, moje)
[Hyvää syntymäpäivää, Eeva!]
CYTAT DNIA:
`To małe macnięcie dla człowieka,
a wielki tyłek dla ludzkości`
[House]
Te życzenia były ładne. Ludzie wiedzą, co mi życzyć. Byś miała kiedyś swoją własną galerię, nawet w Nowym Jorku. Być rozwijała zwój talent. Byś dostała się na ASP. Byś mi kiedyś sprzedawała swoje dzieła z rabatem, a ja będę się chwalił, że mam koleżankę-artystkę. Miłości - bez względu na Twoją orientację. Byś znalazła sobie ukochanego chłopaka... albo dziewczynę, jak tam lubisz. Zajebistego sexu w nocy w łóżku i za dnia na blacie kuchennym. Spełnionego życia. Więcej optymizmu i mniej samokrytyki.
Piękne.
pandorcia
- 24/12/2009 15:06:35
14/03/2010 14:18:43
01/03/2010 18:01:49
27/02/2010 22:34:42
16/02/2010 22:20:31
22/01/2010 21:17:28
09/01/2010 0:22:20
31/12/2009 17:20:07
Wszystkie wpisy