Najwyższa pora nastała, aby doświadczyć błękitu długich rzęs opowiadających seksualne historie. Zasmakowałam w słodyczy tych oczu, w nieporadności wzniesień. Nie było mi dane poczuć płynnego nieba, zamiast tego psychopatyczność tych ust spijała ze mnie chmielowe eliksiry. Soki życia nie uwolniły entuzjazmu i harmonijności. Miękkość tych ciał dała się obserwować i wpijała się w moje ciała. Doznałam części samotności sercowego pyłu na końcu świata. Moje wyobrażenia napędzają mechanizm zaspokojenia, który nigdy się nie zatrzymuje, ale też nigdy nie działa. Zaczęło się właściwie niepotrzebnie od sceny balkonowej, gdzie odczułam przyjemne napięcie twardości i ostrości ciał na mojej szyi. Nie pozwolono mi na pozostawienie swojego śladu istnienia.
15 godz. temu
08/02/2012 12:51:01
03/01/2012 19:58:44
05/12/2011 22:55:07
28/11/2011 17:55:44
20/11/2011 17:40:52
01/11/2011 21:40:22
23/10/2011 16:23:26
Wszystkie wpisystrefadzialanzbrojnych
xxroxxx
herinfernalmajestyy
stelciak
arinn
loveehurts
zuzkapogrzebacz
aamphetamine
Wszyscy znajomi