Photoblog.pl

Załóż konto

Z nadzieją na lepsze jutro.. 

2017/08/13   

 

« następne   poprzednie »
Początek w poprzednim wpisie :))

_______

Mam wielkie szczęście, że M. jest moim mężczyzną. Mam w nim tak solidne oparcie, że jestem spokojna o naszą przyszłość. Widzę, że jestem dla niego najważniejsza, zresztą tak jak on dla mnie. Razem wszystko przetrwamy.

Muszę przestać żyć według oczekiwań innych. Najważniejsi jesteśmy my i tylko my. Ostatnie dni bardzo pokazały mi, że staram się zachowywać po myśli najbliższych, żeby ich nie urazić, nie zranić, nie zawieść.... a przecież mam prawo żyć po swojemu. I zamiast słuchać innych, tak naprawdę powinniśmy wsłuchać się w siebie, to nasze życie. Jestem podatna na gadanie innych, zwłaszcza rodziców. Mam taką głupia cechę, że ciągle staram się przypodobać mamie. Zawsze czułam się gorszą córką, zwłaszcza w porównaniu do tej najmłodszej. Bo przeklinam, bo lubię wypić coś mocniejszego. A przecież to dziewczynie nie przystoi.. i ciężko mi się wyzbyc postępowania takiego "pod mamę". Na szczęście M. uczy mnie bycia tylko i wyłącznie sobą :-) Moi rodzice pewnie myślą, że znają mnie na wylot, ale to ich prawda. Moja jest całkiem inna. Tak naprawdę to zna mnie tylko M. Tylko on jeden.

Zakochałam się w M. jeszcze raz. Znacie to uczucie? Patrzycie na człowieka, z którym jesteście już parę lat, a czujecie w sobie tyle miłości, tyle podniecenia i przeróżnych emocji... jakby to było pierwsze spotkanie. Ja przeżyłam to z M. już kilka razy, teraz znów to czuję. Jakbyśmy poznali się wczoraj :-) Jest cudownie! Patrzę na tę jego pocieszną buźkę i mam ochotę krzyczeć ze szczęścia, że jest moja. Wiem, to brzmi jakbym miała 16 lat :-P ale czuję się naprawdę szczęśliwa. A w tym roku minie nam 10 lat razem <3







3 komentarze
Zarejestruj się teraz, aby skomentować wpis użytkownika kiedysbedzielepiej91.
Photoblog.PRO totylkomartusia  - 14/08/2017 9:47:14 z Android
Powiem Ci tak nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Wiesz dlaczego tak mówię? Bo to właśnie dzięki tej rozłące tak wiele istotnych rzeczy sobie uświadomiłaś. Co Więcej mam wrażenie, choć to Wy wiecie to najlepiej, że ta rozłąka i cała ta sytuacja jeszcze bardziej umocniła Wasz związek, choć na początku tych wszystkich zawirowań, wcale się na to nie zanosiło. Na koniec powiem Ci jeszcze, że doskonale Cię, bo dopiero przy Mężu zaczęłam całkowicie być sobą i uwolniać się spod wpływu i manipulacji mamy po pierwsze, których kiedyś nie widziałam, a po drugie w których kiedyś nie widziałam nic złego, bo w moim domu zawsze tak było. Dopiero Paweł wiele rzeczy mi uświadomił i uczy mnie żyć bez myślenia o tym co pomyślą inni ludzie, lub "bo jak to wygląda".
Bądźcie szczęśliwi, Kochajcie się i spełniajcie marzenia, walcząc o Waszą wspólną przyszłość, a ja będę trzymać za Was kciuki! :*<3
Photoblog.PRO kochamzycie1992  - 14/08/2017 6:07:34 z telefonu komórkowego
Najważniejsze po tylu latach wciaz nie móc bez siebie żyć :)
Junior szczesliwacodziennoscia  - 13/08/2017 22:55:02
Miło się robi, widząc takie szczęście. A ludzie gadali, gadają i będą gadać. Nie zmienisz tego. Jeżeli ktoś nie potrafi zaakceptować ciebie taką jaka jesteś, to on ma problem. Pozdrawiam

Najnowsze wpisy

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91

 

Wpis kiedysbedzielepiej91