To już nie jest fbl Khana, tylko mój zakład... moja twierdza..
WPEŁZNĘLIŚMY TUTAJ JAK INSEKST W WĄTROBĘ...
Tu Alois. Witajcie .
Telefon: * tato, kupa*
Panicz:Ej, do kogo rodzice piszą : '' Choć już" przez Ć
Alois: O kurde, to do mnie! Ten debilizm jest dziedziczny!
Jesteśmy. Jest nowy rok.
Ball men- tak ci napiszą na grobie!
Nie powiniennam mieć ftb. Rozpisuję się. Tannio skóry nie oddam. Misiowe nóżki. Peach Palec.
Nawet nie mam własnego telefonu! Przyzwyczaiłam się do telefonu Grabarza. Wiele rzeczy mamy wspólnych, poczynając od mózgu.
Dyskusja pana Grabarza , który powoli dochodzi do własnej płci jak dr. Jeckl i pan Hyde i pana Hikasia, który zamula jak sweet sexteen w telewizji , której nie oglądam mnie conajmniej poraża.
- Nikt mnie w tym roku pożądnie nie przelizał.
-Noo...
-Bo ja już nie chcę być taką zabaweczką wszystkich bo jest hikaś-jeju-jeju a ja też mam *cenzura* uczucia. I ja też mam tak, że się gubię i nie jestem takim , kim powinienem być a chciałbym mieć kogoś takiego, takiego co bym miał a teraz se nadzieje robię.
.
.
.
- Chłopaki, Wy znowu mi to robicie?!
Moja skóra, bo jestem niedźwiedziem, czyli sukkubem. Nie powinienem mieć nigdy pamięnika. Uh, kto by chciał wejśćw taki mózg, który i tak jest podzielony na pół z pedofilem= Grabarzem?!
Wszystkiego najlepszego i zaglibiastego w roku 2011 !