|
2010/03/16
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał
Obrzydliwy dzień, nie wytrzymam tak
Czuję się, jak śmierć, jak nic, jak nikt, bez szans
Jestem jakoś tak, jak coś na prąd
Wreszcie matka noc, Korova mleczny bar
Piję koktajl z traw, ciepła chemia w drzwiach
I otwieram się na czas, na was, na świat
Kocham wszystkich was i nas i świat
Jak na imię masz i co brałeś dziś?
Panoramiks, hasz i ekstazy miś
Rzeczywistość jest jak wielki czarny pies
Cicho skrada się i chce mnie zjeść
Gdzie ja jestem, czy to ty?
Wpadam w obłęd, nie mam sił
Mózg wysycha, pomóż mi.
07/02/2012 20:32:23
03/02/2012 18:00:24
31/01/2012 17:41:43
19/01/2012 15:34:43
12/01/2012 16:47:27
01/12/2011 14:54:56
16/11/2011 20:53:09
15/11/2011 10:13:26
Wszystkie wpisyzabbba
aamii
marudnaa
dahaka1993
kolorowystyropian
mywhitelies
cosoryginalnego
cemeterydrive
Wszyscy znajomi