Gdy byłaś tutaj przedtem,
Nie mogłem spojżeć Ci w oczy.
Jesteś jak Anioł,
Twoja skóra sprawia, że placzę.
Szybujesz niczym pióro,
W pięknym świecie.
Chciałbym być wyjątkowy,
Jesteś tak bardzo wyjątkowa.
Lecz jestem dziwolągiem,
Jestem dziwakiem.
Co ja do cholery tutaj robię,
Nie należę tutaj.
Nie obchodzi mnie, że boli,
Chcę mieć kontrolę.
Chcę idealnego ciała,
Chcę idealnej duszy.
Chcę żebyś widziała,
KIedy nie ma mnie w pobliżu.
Jesteś tak bardzo wyjątkowa,
Chciałbym być wyjątkowy.
Lecz jestem dziwolągiem,
Jestem dziwakiem.
Co ja do cholery tutaj robię,
Nie należę tutaj.
Ona wybiega przez drzwi,
Ona wybiega, biegnie, biegnie i biegnie.
Cokolwiek daje Ci radość,
Cokolwiek chcesz.
Jesteś tak bardzo wyjątkowa,
Chciałbym być wyjątkowy.
Lecz jestem dziwolągiem,
Jestem dziwakiem.
Co ja do cholery tutaj robię,
Nie należę tutaj.
Nie należę tutaj...
22/07/2010 23:18:53
30/05/2010 1:37:50
26/12/2009 23:55:22
26/12/2009 23:52:50
22/12/2009 16:23:03
19/07/2008 17:58:36
29/08/2007 23:58:20
13/08/2007 15:30:16
Wszystkie wpisyjjjamajkaaa
agwarka
zamotasuplana
zielpunk
kasiaszajbus
kecaj
nothere
jahzga
Wszyscy znajomi