niesamowicie adekwatne.
wiecie co wam powiem?
pierwszy raz od długiego czasu od bardzo długiego czasu naszło mnie jedno z najtrafniejszych stwierdzeń ostatnich 3 tysiącleci.
wiem. że. sobie. nie. poradze.
i chyba dziś jak nigdy wybitnie odczuwam że
wszystkie terminy na siebie nachodzą.
nie mam żadnego rozwiązania na najbliższą przyszłość.
stres jest razy 3 a niewyspanie puki co raz 1,5
nie zaliczam, wszystkiego czego się dotknę.
szok.
doba staje się za krótka,
nie ma żadnych poprawnych właściwych rozwiązań.
nie ma stabilności w niczym,
nie ma.
za dużo na raz, plus masa ciągłych nowych dodatkowych.
nie poradze sobie.
pierwszy raz.
co się dzieje tak naprawde naprawde, kiedy wszystko tak naprawde naprawde, rujnuje sie?
i które priorytety to priorytety?
to jedno z tych nielicznych zawołań.
tych które jutro staną się szarością twarzy, worami, i milczeniem za kamiennym wyrazem ich.
http://www.youtube.com/watch?v=76Mbnuwk2d4&feature=related
taka. piękna.
Użytkownik kelin
wyłączył komentowanie na swoim fotoblogu.