fucking sunday
Jak to na Niedziele przystało - jest zajebiście zjebana bo: jutro idziemy do szkoły, co ciągnie za sobą superszybkie i niedbałe odrabianie zadań domowych, nauka, a w sumie to robiebie ściąg na sprawdziany i ta myśl, że jutro nie wstane sobie o 13 tylko o 6:30 i zamiast uśmiechu na twarzy, to wymaluje się na niej poranny poniedziałkowy grymas.
Teraz siedzę, tęsknie za Misiem, bo zamiast leniuchować z nim przed MTV, jedząc chrupki, pijąc cole, bijąc się i dokuczając na 1000000 sposobów, to siedze tu i PRÓBUJĘ zabrać się za ukochaną starożytność bo Pan RZ wymyślił test z całego I półrocza, także zeszyt i książka od historii, aż krzyczą żebym je w końcu otworzyła..
Opychając się maxi kingami, kinder buenami, czekoladami i pijąc kakao zabieram się za "szkołę".
kocham Cię gÓpi;*!
BTW! Maleństwo w końcu się wykluło!!! :)
11/03/2012 19:13:27
29/01/2012 15:36:09
02/01/2012 21:52:54
26/12/2011 23:27:43
04/12/2011 18:16:17
27/11/2011 20:41:21
18/11/2011 18:03:40
07/11/2011 21:39:45
Wszystkie wpisychocapicx3
jagooodka15xd
innaodinnych666xd
mistrzowsko
emiilii
ilrap
grubygrubas
mojfarfocel
Wszyscy znajomi