|
2010/07/13
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
Aleee upał! idzie udusić się żywcem : / w sumie z jednej strony fajnie, że taka pogoda, a nie deszcz. Chociaż wiecie? Czasami deszcz jest fajny.Serio serio.
Dobrze, że z Koleżanką umówiłam się wczoraj na mieście,a nie dziś. Matko co by to było...chybabym zdechła... a co do wczorajszego wypadu do Suchej B. było super, pomijając fakt, że musiałm godzinę czekać na busa powrotnego w parku gdzie działa mafia! nie no żartuje, może nie działa, ale lekko mówiąc krąży
heh no i mieliśmy iść na pizze do Olimpu, ale nieeee shake`a nam się zachciało no i biegiem do Catabrigi po dużego shake`a. Po pięciu łykach miałyśmy dość. Bleee chyba jak narazie wyleczyłam się z shake`ów.
Jeszcze dwa tygodnie i plaża i morze! Już się nie umiem doczekać...jednakże z drugiej strony jak powrócę z wakacji zostanie mi marne kilka tygnodni i do budy.....ehh dobra nie wspominam już o niej, koniec NIENAWIDZĘ BUDY, NIENAWIDZĘ BUDY! NIECH ŻYJĄ WAKACJE! no to tyle jak narazie....
pozdrowienia dla wszystkich tych, którzy nie trawią szkoły tak samo jak ja i na samą myśl zwracają wczorajszy posiłek!
(nie żebym namawiała do niechodzenia czy coś
)
"Wszyscy jesteśmy tworami naszego otoczenia, formowanymi przez to, co przydarzyło się nam od dnia narodzin, nawet przez najdrobniejsze zdarzenia"
Jack Higgins
"Mroczna strona ulicy"