Bez konsekwencji, bez granic.

Wypromuj się tutaj

przedawkowałam myśli 

2010/01/17   

Skoro taki mięczak może...

« następne   poprzednie »
Skoro taki mięczak może...

Skoro taki mięczak jak on (ono) potrafi wleźć na oset i tam trwać to ja też dam radę!

Nie mam innego wyjścia z resztą.


Chodzi o to, że od wczoraj jestem w Krakowie i mam zamiar zostać do 10 lutego...

A to kawał czasu i kupa (dosłownie wręcz prawie) roboty.


więc plany na ten najbliższy czas następujące:

(to tak jakby ktoś przypadkiem chciał wiedzieć czym się aktualnie zajmuję)

 

(niezliczone ilości sprawozdań i kolokwiów w semestrze)

inż. genetyczna (+)

14.01 czw      zal. immunologia (+)

sprawozdanie

referat (+)

zaliczenie z mikroskopu (+)

21.01 czw      chemia białek (+)

sprawozdanie (+)

sprawozdanie (uff - po wielkich bojach..)

26.01 wt              zal. biologia komórki (+)

27.01 śr                 egz. bioinformatykaaaaa (???)

1.02 pon              egz. biol. kom (???)

 

4.02 czw               egz. inżynieria białka

9.02 wt                   egz. białka immobilizowane

10.02 śr                egz. immunologia

(sesja poprawkowa 18 - 24.02)

mikrobiologia przemysłowa egz. jakoś z początkiem przyszłego semestru/w ostatni dzień poprawkowej


mogło być gorzej. czyli tak jak u wielu osób ktore mi mówią, co je czeka.


damy radę.

nikt nie pyta jak.

nikt nie pyta jakim kosztem. (ach ten tynk za paznokciami..)

 

 

Ale jest jeszcze dobra wiadomość: po 3,5 miesiącach, po 8 wizytach - problem dolnej 6tki chwilowo zażegnany. Wygląda jak żywa. 

 

edit (21.01):

Uff. Nieznoszę chemii białek z jej anilinotiazolinową i fenylotiohydantoinową pochodną, z ditionitrobenzoesanem, dicykloheksylokarbodiimidem i reszta zwiazków które zapomnialam momentalnie po wyjściu z sali..

A z dzisiejszego zaliczenio-egzaminu: "Po szampańskiej zabawie sylwestrowej Murzynek Bambo nie może sobie przypomnieć czym jest bekerel - pomóż mu.." (ja tam szmpanskiego sylwestra nie miałam moze ale też nie pamiętam dokładnie chyba.. Fizyka I i II nie należały do mych ulubionych przedmiotów), kolejne "Gąska Balbinka zastanawia sie jak dobrać warunki elucji do rozdzielenia białek o punktach izoelektrycznych..." i jeszcze jedno "Mała żółta kaczuszka próbuje rozpoznac zwiazek przedstawiony wzorem: ..."

Nie powtórzylo sie zeszłoroczne "ile będziesz mieć punktów z kolokwium a)11-12   b)9-10   c)7-8 itd..."

edit (23.01): porażona bezsilnością... ;(

krótko sie cieszyłam z chemii białek zdanej. sie zrobiło znów pod górkę i to bardzo stromo. czas leci i czuję sie jak z bombą zegarową w kieszeni i jednocześnie ze związanymi rękami. tego jest za dużo, to jest za trudne i dlaczego ten cholerny program nie chce mnie słuchać??

a do tego dziś 18-stka na której miałam być. i wszystko inne jakby nie tak. wiem- przesadzam ale mam jż dość :( i do tego nie wiem po jaka cholerę to tu piszę! grrrr

edit (27.01): niesamowicie duża amplituda zmian mojego nastroju w ostatnim czasie jest okropna.. od rozpaczy i prawie krwawego potu po maksymalne "mamtogdzieś". Do tego dochodzą zaburzenia tożsamości (przez chwilę się zastanawialam czy nie jestem przypadkiem parsymoniczno - heurystycznym dendrogramem.. jednakowoż mój osobisty system operacyjny nie rozumie polecenia 'whoami' a przynajmniej nie precyzuje jasno odpowiedzi. może dlatego że nie mam Linux'a..?) No i kompletnie nie wiem już w którą stronę idę i mam iść i co dalej robić i w ogóle... Tak na skalę globalną.

Tak już mam, że nie potrafię do tego podejść na luzie. Genów się nie wybiera (przynajmniej nie własnych). Ale zawsze dobrze, że przynajmniej są  ludzie o trzeźwiejszym spojrzeniu na rzeczywistość.


edit (30.01): aktualnie siedzę w tym: http://www.youtube.com/watch?v=BVvvx5HGpLg

fascynujące ale trudne i skomplokowane jeśli trzeba umieć wszystkie mechanizmy, związki, substancje itd...

: 3

Wypromuj się tutaj

2 komentarze
Gaba - 20/01/2010 21:47:07
Damy radę! Ba nie poddamy się bez walki, bo "martwić się przegraną nie trzeba, nie trzeba skoro jeszcze przegrasz nie raz" :], nie żeby coś... ale mnie to motywuje :D
A jeszcze hasło wczorajsze od współlokatorki to "BĘDZIE DOBRZE DZIECIAK" (by nie było, że mówię do Ciebie Dzieciak to z piosenki ;))
kawalkimoichmysli  - 20/01/2010 11:57:17
Jakby co - nie będzie nowych notek - ta będzie edytowana jakby sie coś zmieniało...

Najnowsze wpisy

słodki..

 

20/7

 

blaski, cienie i kontrasty

 

Wpis kawalkimoichmysli

 

Wpis kawalkimoichmysli

 

Wpis kawalkimoichmysli

 

babie

 

extreme

 

Wszystkie wpisy