- Załóż swojego fotobloga!zarejestruj|
- dyskutuj na forum|
- zaloguj
|
2010/03/20
|
|||||||||||||||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Kategoria:
Filmowo, serialowo, książkowo
|
|||||||||||||||||||||||||||||
Macie czasami tak że oglądacie jakiś film a potem już nic nie jest takie samo... wasz pogląd na wiele spraw ulega całkowitej zmianie, wiele spraw zaczynacie postrzegać zupełnie inaczej... bo Ja tak mam... mam taki film który całkowicie zmienił we mnie wiele rzeczy ... moje myślenie na różne tematy... wiele rzeczy przestały mieć dla mnie znaczenie... zaczęłam się zastanawiać nad sobą i nad moim obecnym zachowanie... inaczej patrzeć na ludzi
O jakim filmie mowa... Fight Club (Podziemny Krąg)
Widzieliście?
Konsumpcjonizm, materializm... ta wszechobecna chęć posiadania, owczy pęd, ciągłe doskonalenie siebie tak naprawdę nie mając pojęcia dlaczego.... po cholerę nam to wszystko... czy w życiu ważne jest tylko ile masz pieniędzy na koncie i jak wysokie masz wykształcenie... czy właśnie to świadczy o wartości człowieka czy dopiero wtedy człowiek powinien być w pełni szczęśliwy
Nie mówię nagle o odrzuceniu wszelkich dóbr materialnych i olaniu edukacji.... nie popadajmy w skrajności... ale czy jestem zobowiązana przez społeczeństwo i ogólnie przyjęte normy społeczne do skończenia studiów, założenia rodziny, posiadania dobrze płatnej pracy, ładnego domu i samochodu... i dopiero wtedy uznają że należy mi się szacunek bo coś w życiu osiągnęłam
Dlaczego nie mogę być szczęśliwa bez tego wszystkiego, czuć się spełniona robiąc coś co sprawia mi przyjemność choć nie przynosi wielu profitów...
Dla niektórych ten film będzie po prostu ...filmem akcji o facetach okładających się pięściami... ale przecież każdy może go interpretować na swój sposób...
Ja szczerze polecam...
___
A na zdjęciu książka na podstawie której powstał film... jeżeli film zrobił na mnie takie wrażenie ... to pewnie i książka mi się spodoba... ale na jej temat wypowiem się jak ją przeczytam
sensualhaven
- 22/03/2010 18:51:20