Bezsennie mi.
Odeśpię w ciopągu.
Może i powinnam się uczyć, co tam. Nieważne. Noc jest długa.
Bo miło mi napawać się nocną samotnością i zimną herbatą.
Ta samotność taka miła, bo już jutro się skończy.
Muzyka sobie z głośników płynie...
Trzeba zacząć cieszyć się życiem. No, w każdym razie, jeszcze bardziej niż teraz.
Już za 9 dni, dzień będzie dłuższy niż noc.
Już?!
Ale to leci...
Ah... chciałabym komuś dać pare lat życia więcej... Albo odjąć trochę wieku. A na razie chyba tylko powoduję kolejne zmarszczki.
Znowu skaczę po myślach, urywkach.
Marzy mi się droga, zagraniczna, przygoda. Ale chyba natrafiłam nie na ten czas. Bo nie chcę sama. Tak więc, chyba pozostaje mi wspierać.
Aj, za dużo naoglądałam się zdjęć, tęsknie za miejscem, w którym nigdy nie byłam i którego już nigdy nie odwiedzę.
Hop - hop - hop
Każda linijka mówi o czymś innym - tak właśnie wyglądają moje nocno-samotne myśli. Niezorganizowane, nieuporządkowane.
Ajajajaj... Tyle żeczy do zrobienia, tyle miejsc do odwiedzenia, tylu ludzi do poznania, a czasu tak mało...
Boję się przemijania. Jak to już 18!? Będę za miesiąc już taka stara?!
Chyba czas odpocząć. TYlko za dużo tych myśli... za dużo. Nie umiem być w 100% szczęśliwa. Zawszę muszę pomyśleć o czumś, co okrywa mnie melancholią.
Ale i tak nie mogę się doczekać jutra 
Dobranoc
12/04/2010 14:45:02
08/04/2010 20:40:30
06/04/2010 10:28:17
04/04/2010 12:17:16
27/03/2010 17:50:09
25/03/2010 17:21:51
24/03/2010 1:09:50
23/03/2010 8:17:51
Wszystkie wpisyanarchy90
zizuzi
mojswiatwlasny
metalsin
honour
petitclampin
redsemisweet
rubus
Wszyscy znajomi