young wild and free

Wypromuj się tutaj

Lol 

2010/04/02   

to - co prawdziwe :)

« następne   poprzednie »
to - co prawdziwe :)


Żyć tak, żeby niczego nie żałować&


Gdybym tego nie sprawdziła, miałabym do siebie żal chyba przez całe życie&pretensje, że nawet nie dałam Mu szansy i nie spróbowałam, zwłaszcza że tajemnicza siła mnie do Niego przyciągała.


Pomimo tego, ile mnie to kosztowało&.postanowiłam to poświęcić i spróbować, żebym za kilka lat nie pomyślała  A mogło być zupełnie inaczej&..


 Kiedy się czuje&że Twoja życiowa szansa przechodzi Ci koło nosa, to nie można tak po prostu iść dalej i udawać, że się jej nie widzi&


Szczerze mówiąc, nie sądziłam, że będę do tego zdolna. Zdolna do tego, żeby zostawić mężczyznę, z którym byłam, w którym to ja byłam zauroczona, wiązałam plany, dla innego&.który to ze mną te plany wiązał&wiąże, który to mną się zauroczył, który o mnie walczył i się starał, stara&


Czuję się przy nim jak bohaterka komedii romantycznej, albo książki z gatunku romans, w której zakochany facet przemierza pół kraju, żeby zobaczyć upragnioną kobietę i zdobyć jej serce. Zdobył. On zdobył moje serce.


A ja&Spróbowałam&


I nie żałuję :D To jak się przy nim czuję, jest  tak trudno opisać, żeby temu nie umniejszyć&


Kiedy leżę obok Niego i patrzę Mu w oczy, to moja twarz sama uśmiecha się od ucha do ucha, i Jego też&i nasze serca biją tak mocno i szybko, są takie pobudzone, a między nami wisi pewne  uczucie w czystej postaci&i to szczęście, ta radość, że aż się chce wykrzyczeć na cały głos, żeby każdy wiedział i usłyszał:   MAM!!! ZNALAZŁAM! To ON!!!  I nagle wszystkie piosenki o miłości mają głęboki sens i nie są tylko słowami w piosence. I kiedy zasypiam myślę tylko o tej jednej osobie, a jak się budzę, to jest to pierwsza osoba o jakiej pomyślę, i ta świadomość, że On ma tak samo, która tylko umacnia i upewnia. Nigdy sie tak nie czułam. Nigdy!Niesamowite!


Albo to& że przy Nim nie muszę udawać żadnej Kasi, nakładać żadnych masek, ukrywać się& że mogę być zupełnie swobodna i taka  prawdziwa, a on akceptuje mnie dokładnie taką jaka jestem. Całą. I mimo tego, że to tylko tyle czasu od kiedy zatańczyliśmy pierwszy raz, to mam wrażenie, że mnie zna&jakbyśmy mieszkali całe życie drzwi w drzwi i widywali się codziennie. I potrafi czytać ze mnie jak z otwartej księgi, a mi włącza się romantyzm&


I wszystkiemu sprzyja wiosna, chociaż tak naprawdę zakochaliśmy się w sobie w zimę.


I mimo tego, że naokoło mnie tyle problemów codziennych, większych i mniejszych, to wszystko wydaje się być niczym w porównaniu do tego szczęścia jakie czuję, kiedy myślę o tym, że jestem JEGO Kobietą. Nie mam śmiałości jeszcze wizualizować sobie tego, co będzie za kilka miesięcy&. Na razie wolę się cieszyć tą chwilą, i tym stanem, żyć teraźniejszością i to z niej wyciskać wszystkie soki. ja jakos nadal nie mogę w to uwierzyć ... Cały czas mam wrażenie, że to niemożliwe, że to zdarzyło się akurat mi&bo przecież na coś takiego, czekałam od zawsze, o tym właśnie zawsze marzyłam&to marzenia się jednak spełniają? Tak naprawdę?


No jo XD jak widać na załączonym obrazku ;p


Zapraszam.

Wypromuj się tutaj

4 komentarze
hosanna - 02/04/2010 9:07:43
:)
kinkyy  - 02/04/2010 8:09:42
wez zderzaki te mnie rozwalają :D
kinkyy  - 02/04/2010 7:37:15
Dobrze.
charlieunicorn  - 02/04/2010 1:36:50
Pylylylylyp

Najnowsze wpisy

tskie tam

03/08/2011 19:56:42

coś dziwnego...

24/02/2011 22:23:34

jest zwycięzca

20/02/2011 13:47:40

o toksycznej miłości

08/01/2011 11:03:44

zły sen, szczęście i Asia

17/11/2010 18:37:16

o co Kaman?

06/06/2010 18:38:33

Wpis kasiochimka

05/06/2010 21:28:21

to - co prawdziwe :)

02/04/2010 1:35:52

Wszystkie wpisy