|
2010/03/16
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
/ to na zdjęciu to globus jakby ktoś pytał/
Dziś będzie o znalezieniu swojej drogi i przejrzeniu na oczy.
Moje życie jest ciekawe& tzn nie w każdym jego okresie było ciekawe, były miesiące nudy i rutyny, wegetowania a nie życia, jednak raz na jakiś czas dzieje się w moim życiu coś, co obróci mój świat do góry nogami. Czasem są to moje głupie pomysły, które pojawiają się znikąd&pojawiają i znikają za dwa dni, mimo iż byłam pewna w 100% ich realizacji&czasem są to ludzie, którzy mają bardzo duży wpływ na moje życie, a czasem wydarzenia, które po prostu ' się dzieją'
Co jakiś czas stoimy w życiu przed podjęciem jakiejś decyzji. Czy to zwykłej 'ubrać dżinsy czy spódniczkę?' Czy to ważnej, trudnej decyzji, która zaważy na całym Twoim dalszym życiu i będzie je wyznaczała. Z natury tej drugiej wolimy unikać, staramy odsuwać, boimy się, nie chcemy popełnić błędu, czy też kolejny raz dostać po dupsku, źle wybrać, bo wydawało się.że będzie inaczej niż potem było. Lepiej. A potem jednak nie było.
Mimo to każdy człowiek, prędzej czy później przed podjęciem takiej decyzji zostaje postawiony, zwykle kiedy zaczyna się jego dorosłość, musi wybrać, kierunek studiów, wiedzieć co chce w życiu osiągnąć, kiedyś wyprowadzić się od rodziców i wyfrunąć, aż w końcu wiedzieć, że to z tą osobą chce się spędzić resztę życia i dzielić je. I to tego aspektu dotyczą moje rozważania na temat trudności podejmowania życiowych decyzji.
Skąd człowiek ma to wiedzieć? Skąd ma mieć pewność? Skoro już nie raz się tak wydawało,nie raz miało taką nadzieję, że to już na zawsze, że to to, czego się szukało.
Hm.. Moim zdaniem prawdziwa miłość zdarza się raz w życiu. I istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo że wielu ludzi ją omija i nigdy jej nie odnajduje, ani nawet się o nią nie ociera.
Tzn mam na myśli ludzi, którzy ze sobą są i wychodzą za siebie itd.
Fajnie by było zaliczać się do grona tych szczęściarzy, wybrańców, którzy trafiają na tą miłość w odpowiednim czasie i miejscu, w odpowiednim momencie swojego życia i co więcej,zdają sobie z tego sprawę i nie marnują tego ;p
Pojawiła się przede mną taka decyzja życia, Myślę, że była najważniejsza w moim życiu.
I wiecie co? Czuję, że ja będę właśnie tą szczęściarą o której pisałam ;)
Pewnie i tak prawie nikt nic z tego nie rozumie,ale nie szkodzi, ważne że ja wiem o co chodzi. I nie tylko ja. ;)
03/08/2011 19:56:42
24/02/2011 22:23:34
20/02/2011 13:47:40
08/01/2011 11:03:44
17/11/2010 18:37:16
06/06/2010 18:38:33
05/06/2010 21:28:21
02/04/2010 1:35:52
Wszystkie wpisy