2009/2010.
porażka.
potrzebuję wiosny, koncertu/imprezy i nowych zdjęć, bo chyba umrę.
zima dopiero co się zaczęła, a ja już mam jej dosyć.
zima zaskakuje łódzkie mpk codziennie.
i w ogóle wszystko jest kompletnie beznadziejne i bez sensu, a ja nic z tego nie rozumiem.