jedyne co mi się ostatnio w życiu udało, to jakże trafiony wybór LO. po raz pierwszy nauczyciele sprawiają wrażenie zrównoważonych psychicznie, a moja klasa nie doprowadza mnie do stanu, w którym mam ochotę przywalić każdemu z osobna patelnią teflonową po łbie.
poza tym z chęcią przyjmę tytuł nieudacznika roku. należy mi się -.-
/ lupka wskazana. ja wiem, że mi ostrość uciekła i że photoblog wyostrzył zdjęcie niepotrzebnie, wiem.