pół 0,5l, Imperator Staszowa, coś i Grzmot
Zwiedzanie Staszowa w połowie (widziałam tylko jedno rondo) zaliczyłam, koncert Farben Lehre składający się z 27 (!) utworów, after przy ognisku i wizytę u Doorsiaka też.
Do tego jeszcze bieg na dworzec i podróż z godzinym opóźnieniem w korytarzu przy superupale.
Było warto. Kto nie był - żałować! :D
gusiakowa
- 11/09/2009 21:49:20