z Rumcajsem (Błyskawicą Zawsze Dziewicą, Grzmotem) i Mgłą, która mnie nie poznała ;)
Po 8 godzinach snu wyglądałam gorzej, niż po 4.
Chciałam jakieś przyzwoite zdjęcie wstawić, na którym bym wyglądała jak człowiek, ale niestety, wsród woodstockowych nie ma takiego.
Było lepiej niż mogłabym sobie wyobrazić i (jak zwykle) za krótko.
Merci. Za wszystko.
Do zobaczenia w Staszowie?