Czekoladożerca. Uzależniona od ciemnej mazi w stanie stałym, podzielonej w kostki, jednak stanowiącej jedność. Za wszelką cenę starająca się pozytywnie patrzeć na świat, choć zazwyczaj pesymistka. Z reguły poważna, mieszanka ironicznego humoru ze szczyptą szaleństwa - gdy może. Cholernie niezdecydowana. Chciałaby naprawić świat, a często nie potrafi zebrać się, żeby ruszyć się z domu. Bez sensu,bo zakochana w świecie-jak szeroki i długi. Zbierająca kieszonkowe na samolot odrzutowy, próbująca wynaleźć coś, co zwolni tempo czasu. Straszna maruda. Cała ja.