Najgrosza jest ta bezradność. I strach.
Zgubiłam zbyt wiele części łamigłówki swojego życia. Może kiedyś uda mi się ta sztuka, że odnajdę siebie i spokój w sobie, taką jaką jestem naprawdę..
Najgorzej, że nic nie mogę z tym zrobić, budze się z obawam, zasypiam z palpitacją serca, bólem głowy i trzęsawkami obawowymi ;x Niby 'niech sie dzieje wola boża' .. ale co jeśli ta wola przyniesie to czego najbardziej się boje?!
zostałam skrzywdzona, a to ja czuję się winna...
26/01/2012 16:47:06
19/01/2012 21:39:48
12/01/2012 0:21:47
31/12/2011 15:55:36
21/11/2011 22:30:37
02/11/2011 22:46:30
13/10/2011 23:49:23
12/10/2011 20:26:56
Wszystkie wpisy