|
2012/05/18
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Humor jakiś taki... do dupy.
Zaliczenia powoli zdobywam, wszystko powoli ogarniam.
Tylko drugi dzień mnie cos serducho kłuje, zbytnio się wszystkim przejmuję...
Pierwsze półtora godziny za mną. Jakże ja to zniosę, 3x w tygodniu, po 3 godziny i 45 minut?
A gdzie czas na karaoke? A teraz co tydzień, nie co dwa. Wykorzystać trzeba.
Temat pracy by się obrać przydało i praktyki ogarnąć.
Mam dość tego całego "studiowania"...
Z resztą... ostatnio mam wszystkiego dosyć.
Izolacja. Tylko ja i dobry rock. I mam was w nosie.
arghhh .
18/05/2012 23:18:06
07/05/2012 23:56:03
08/04/2012 23:22:17
06/04/2012 23:57:19
28/03/2012 23:18:43
27/03/2012 23:22:13
24/03/2012 18:19:04
24/03/2012 18:06:46
Wszystkie wpisyagusia91sk
kapitanchaos
chocolateedream
ejzja91
zagubionewtlumie
llusiek
anj7
cuukierkoowa
Wszyscy znajomi