Skończyłam sesje
jest piątek
zaczynamy weekend
rozpoczynają sie ferie
a co ja robie?
siedze i przegladam demotywatory i inne glupie strony...
nie lubie tak marnowac czasu, ale nie mam co z soba zrobic
jaka zenada, ten stan jest beznadziejny.
Nie znosze też tego gdy moja mam mówi NIE!
i mowi to w taki sposob, ze odechciewa mi sie jakich kolwiek dyskusji...
Jest jeszcze jedna zecz, która mnie irytuje
ludzie, którzy zmieniają zdanie 1000 razy na minute i krzyzuja moje plany
Rozbraja mnie tez Dobrzyna,
ktora po 10 min stania na przystanku
w momencie, kiedy to nadjezdza nasz autobus przypomina sobie ze ona nie ma biletu ;o
o dźoszuło to się nazywa mieć zdolnosci ;p
Oglądałm ostatnio filmiki z nart z 1 klasy
jej ciu jej ciu chcialabym do tego wrocic
takie beztroskie przewracanie sie na stoku
i jakis glupie odpaly
a nie to aktualne udawane 'powazne' zycie
ktore jest beznadziejne
i nie widze w nim dla siebie zadnych perspektyw...
ide obejrzec rodzinke.pl
25/05/2012 14:28:03
21/05/2012 23:31:28
20/05/2012 1:26:52
18/05/2012 23:33:51
14/05/2012 23:39:56
08/05/2012 23:22:15
03/05/2012 22:38:57
27/04/2012 23:27:06
Wszystkie wpisyzielona777
pulkita
madziuni
gedanken
korpi
dzieckoszczescia17
justpositive
swiatelkowoczach
Wszyscy znajomi