|
2012/05/31
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Wohin gehst du, wohin?
Trolololo.
Ale mam brzusio.
Trzeci miesiąc, jak nic.
Ale czekoladowe Pocky, delicje i herbatniczki z kawusią z mleczkiem są takie dobre.
I ziemniaczki na masełku.
Przyjemnie jest chodzić do brata na kawusię.
Na piechotkę spacerkiem, gdy gdzieniegdzie z nieba spadnie kropla deszczu.
Chociaż takie sprawy mi przypominają, że serio robimy się starzy.
Pewnie za jakiś czas usiądę na tej samej sofie i wezmę na kolanka bratanicę/bratanka.
W sumie bardzo chętnie.
Ale jeszcze kilka lat pewnie.
Które i tak szybką miną.
W sumie to pewnie niedługo umrę.
Nim się obejrzę, ach.
A póki co.
Jednak nie pedagogika.
Nie chcę być jednym z ponad trzystu studentów.
Pójdę na coś innego.
I wiem, co.
Że też wcześniej na to nie wpadłam.
Kasy z roboty wielkiej nie będzie, ale w sumie.
Coś przyjemnego.
A i chętnych nie tak wielu, się dostanę raczej.
Mój pies chory.
Z racji zmiany pogody bolała go łapka (ta rozjechana w wypadku).
No więc markotny był, nic nie jadł.
Potem brzuch go bolał.
Żal mi się go zrobiło.
I zaczęłam go głaskać po brzuszku.
Wtulił się w moje udko.
I co?
I puścił bąka.
Ja nie mogę.
Weź tu bądź miły.
No ale pewnie mu ulżyło.
Potem wstrzyknęliśmy mu z papciem tabletkę przeciwbólową w pysk.
I się trochę rozweselił.
Koniec świata, żeby ludzie się tak zwierzętami przejmowali.
A dzieci na śmietniku.
Akcja porządki.
Wystawiłam na Allegro sukienki.
W tym studniówkową.
Żal mi trochę, ale i tak jej już nie założę.
Dużo skrobii.
8 godz. temu
30/05/2012 17:35:20
29/05/2012 16:15:57
27/05/2012 19:00:59
26/05/2012 17:49:17
25/05/2012 16:57:01
23/05/2012 19:04:47
22/05/2012 10:17:12
Wszystkie wpisyilikemybed
kamilanb
aanilewe
mycha0912
swallowme
guesswhat
smileepleasee
xtryhonestyx
Wszyscy znajomi