zapomniałam się...
tak jakbym już nie zaglądała wgłąb.
nie mieć czasu na rozmowę ze sobą?
absurd!
czytałam,
coś o marzeniach, miłości i cieple.
o duszy.
gdzieś przegapiłam własną... ukryła się gdzieś głęboko na dnie i zapadła w letarg.
postanowiła przeczekać.
czy to zimę? czy może wszechświat?
teraz, kiedy już odkkryłam jej jaskinię,
pełna trwogi, chwycę pochodnię i spalę wszystkie pajęczyny.
może pod nimi się skryła?
co będzie, gdy odnajdę tylko pustkę?
11/04/2011 16:36:30
22/10/2010 17:59:56
30/04/2010 23:26:40
01/03/2010 17:44:17
11/02/2010 21:43:27
30/12/2009 22:25:49
13/12/2009 22:08:34
29/11/2009 21:13:35
Wszystkie wpisyedytaa02
masza
kasienka04
edytaa01
ediii89
domiiis
flowersik