I tak w zauroczeniu studiowaleś linie mojego ciała od karku, przez lopatki az po wypukle biodra. Moje wciecie tuz ponad biodrami idealnie pasowalo do Twoich rak, przyjemnie rozszerzajac sie ponizej. Pragnąłeś mnie usypiać tak codzien,kiedy mówiliśmy,że nic nie jest w stanie nas rozdzielić.