Wakacyjne po eskapadzie na Słowacje i mega zjeździe z kamienistego kawałka szlaku.... a później tylko prędkość...
Na kolejnym zdjeciu oczwiscie coś wcinam :D I te pączki aaaaaaah!!!
NIe lubie tego niedosytu.
Zastanawiając się dlaczego.
Czy przesadnie, czy zbyt dziecinnie czy naturalnie.
Czy to wyjdzie na złe? Niedziela wieczór i poneidziałek rano i jutro eano bu! Już wiesz?? :*
Zbytnie przyzwyczajenie do możliwości codziennego prawie widzenia się czy jednak inaczej??
..tene masz tis masdz a wskakuje Ci bi i masz tenebinit... Tak uwielbiam te tłumaczenia na łacinie xD :)
.. bo łacina to takie klocki i żaden element nie może zostać.. (tak ma Pani świętą rację tylko dlaczego znów mi sylaba została?)
I w życiu też tak jest, nic pozostać bez rozwikłania nie może?