Ech, nawet nie potrafie opisac ile szcześcia jest w moim sercu,ot ostatnio zrozumiałam bardzo dużo.W mojej głowie "szaleją" uczucia od smutku, żalu,rozpaczy po euforie,zachwyt,SZCZĘSCIE.
Tak, własnie teraz moge z czystym sumieniem powiedziec,że jestem BARDZO,BARDZO SZCZĘŚLIWA!
Wydarzenia minionych dni wywołały u mnie uczucie stałosci,bezpieczeństwa i ogromnego zaufania do niego. Czuje,nie wiem,ale jescze nigdy nie czułam czegoś takiego, nawet w pierwszych miesiącach naszego związku.
Chce i będę dążyła do tego byśmy już nigdy się nie rozstali.Mimo iż wiele osób mówi, że jestem jeszcze młoda i wiele przedemna, że teraz to tylko głupie zauroczenie,że ten związek nie ma przyszłości, to ja wierze i wierzyc będę iż ludzie się mylą.
Bo czyż wiek jesy najważniejszy w obliczuj prawdziwej miłości?
Ten jego skokojny wyraz twarzy kiedy spi, jego zmartwienie kiedy chociażmy na chwile skrzywie się z bólu.
Było wiele złych momentów, myślałam już - " koniec, nie ma sesnu tego ciągnąć".
Dałam nam szanse i nie żałuje.
^
|
( ech, już takie słowa kiedyś padły z moich ust :( )
Jesteś połową mnie bez której nie istnieje już :)
Komentowanie zdjęcia zostało wyłączone
przez użytkownika kaaarollciaaa.