gdybym mogła cofnąć czas o jeden dzień...
czekolada z bakaliami byłaby cała,
oczy nie byłyby czerwone,
byłoby o jedną, długą rozmowę z siostrą mniej,
nie miałabym przykrych myśli w mandarynkowej kąpieli,
chciałoby mi się żyć, a nie WYĆ,
a już prawie na pewno pod pretekstem braku wrażeń nie zniszczyłabym 20 miesięcznego szczęścia.
może takie pozornie najprostsze i najniepozorniejsze układy są najcenniejsze?
to tyle w tym roku. proszę życzyć mi wewnętrznej stabilizacji, chociaż wcale na nią nie zasługuję.
12/01/2009 23:06:53
31/12/2008 12:14:56
06/12/2008 23:24:12
04/12/2008 23:00:11
23/11/2008 21:20:12
16/11/2008 14:49:56
15/11/2008 16:06:31
11/11/2008 17:52:03
Wszystkie wpisymadziajot
serwer2
sebaa88
rasmuska666
polinka90
mayquel
fammefatale90
bartoszkrk
Wszyscy znajomi