|
2009/11/08
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Nie mam na myśli tego, że wybór studiów był niepowodzeniem, albo był po prostu wielką pomyłką. Absolutnie nie! Wybór był świadomy i w teorii przemyślany, gorzej jak przyszło do praktyki. No bo co? No bo jest cholernie ciężko, bardzo dużo materiału do tego każdy asystent uważa swój przedmiot za najważniejszy na świecie.
Jak minął pierwszy tydzień to miałam wrażenie, że jest to kompletnie nie do przejścia !! No dobra jakby była sama anatomia, to jakoś dałoby to rade, ale do niej dochodzi chemia i biologia. I nie traktujcie tego jak wyzalanie sie ;) To jest po prostu taki krótki jęk bezsilności po którym natychmiast wezmę się do roboty ;).
Czy żałuję? Nie. Bo wszystko co przychodzi bez trudu nie daje satysfakcji.
31/01/2010 13:13:03
08/11/2009 9:48:59
31/07/2009 11:02:07
06/07/2009 14:44:03
02/11/2008 22:44:13
21/09/2008 11:46:06
18/09/2008 21:51:26
16/09/2008 16:53:07
Wszystkie wpisy