I po lipcu ;)
Na razie wakacje opierały się generalnie na weekendach, bo
od pon - pt praca...
Week. w domu, ale... Zawsze jakiś grill, spotkanie, karty, Wawa, namioty...
W sierpniu będzie lepiej :D
We wtorek wylot do Rzymu :D
Potem długi week. nad polskim morzem...
Ale praca gdzieś tam też przebłyskuje... Niestety ;)
Jak to dobrze, że jest jeszcze wrzesień na błogie lenistwo :D
Na namiot, na przyjaciół, na dom, na książki i zaległe filmy...
ACH :D
PS. Incepcja - polecam!!!
Udało mi się zgarnąć darmowe bilety na przedpremierę i wybraliśmy się z Jo, Karolem - i warto!
01/08/2010 14:10:19
21/07/2010 15:36:26
12/07/2010 21:22:42
05/07/2010 9:38:55
20/06/2010 15:46:03
13/06/2010 20:44:50
03/06/2010 17:40:20
29/05/2010 10:26:54
Wszystkie wpisy