|
2010/01/15
|
||||||||||||
|
||||||||||||
Kategoria:
Game of life in which she played
|
||||||||||||
Nie mam zdjęć, więc będzie moja japa, pro fo z rączki robione przed minutą, nie przerabiane i nie ruszane niczym. Jakość beznadziejna, zapomniałam zmienić ISO. Doszłam do wniosku, że nie będę wrzucać nic starego, bo... no właśnie, bo za bardzo się zmieniłam, by to robić.
Dziś, mimo dalszej choroby, uciekłam do centrum z Milenciom, żeby pójść do Milewicza. I... no... wybacz Kam, ale nie mogę jakoś przyswoić sobie myśli, że po ~pół roku mnie nie poznałaś.
Przeraża mnie fakt, że wystarczy schudnąć jakieś 13 kg, zapuścić włosy, puścić grzywkę na bok i kupić 5 par rurek, żeby ludzie cię nie poznawali.
Hmm, to dziwne.
Jestem wściekła na tą spację. Nie lubię tej laptopowej klawiatury. Nienawidzę, gdy psuje mi się komputer - nawet, jeśli to tylko głupi laserek w myszce.
... haha, przypomniało mi się, jak kiedyś, w podstawówce po włączeniu komputera zamiast normalnego pupitu pokazała mi się jakaś brokatowa, fioletowo-biała tapeta, bez ikon ani paska startowego. Tak się przestraszyłam, że straciłabym TERRY, że zwymiotowałam XDDDDDDDD (po resecie było ok :D)
Zamiast pisać tą notkę romansuję jak zawsze z moim daunem na skejpie, a wyniknie z tego, co następuje: *nie napiszę tej notki/skończę ją po 1 w nocy/nie dokończę jej i zostawię na pastwę edita, którego następnie nie zrobię, *nie wyśpię się, nie posprzątam, nie kupię kurtki, *nakręcę się i znowu powiem mu, co nie trzeba = daun się obrazi :*
A tak w ogóle to... jutro zrobię edita :D
Dobranoc wszystkim, którzy idą teraz rozmawiać przez telefon, bo nie chce im się trzymać rozgrzanego komputera na kolanach.
Kocham cię słońceee ;***
Jesteś 80%.
Dowiesz się niedługo.
+ prawie 14! < 3
EDIT.
Tak, Milenko, chciałabym być słodką idiotką. Chciałabym zawsze móc znaleźć sobie faceta, który będzie mi mówił, jaka jestem cudowna, ładna i jak bardzo mnie kocha, po czym zrywać z nim po tygodniu.
Chciałabym tak, ale... nie umiem.
Chciałabym przestać się angażować, chciałabym powiedzieć 'trudno', machnąć ręką na wiele rzeczy i na zachowanie osób, które są mi tak bliskie.
Chciałabym nie przejmować się tym wszystkim.
Chciałabym być jedną z moich koleżanek, którym nie zależy, o które starają się ich 'koledzy', a one się z tego tylko śmieją... bo o mnie nie stara się nikt, nie ma takiej potrzeby.
Chciałabym, żeby wreszcie to ktoś mnie się ponarzucał, a nie, bym czuła się jak idiotka, wypisywała, wydzwaniała i marnowała tylko kasę, żeby oszukać swoją głupią nadzieję i uczucie, że tak naprawdę mnie nie potrzebujesz...
Chciałabym, byś chciał chociaż ze mną porozmawiać, bym nie musiała wylewać na fotoblogu swoich żali.
Chciałabym, żeby wreszcie było normalnie.
Chciałabym być szczęśliwa, tak, jak było kiedyś.
Wiem, kurwa, że masz to w dupie.
28/04/2012 12:40:09
07/04/2012 21:13:47
24/03/2012 8:27:38
05/02/2012 19:58:59
21/12/2011 23:01:26
06/12/2011 13:35:57
16/11/2011 22:31:42
07/11/2011 21:42:37
Wszystkie wpisyuszi
aaaagusia92
xxxpollyxxx
oliwiah02
froozen
przyjarana
heartlessboy
uniiquelady
Wszyscy znajomi