Nie mam nic innego. Jak ktoś sprowadzi śnieg to będzie coś lepszego :D
Powoli wprowadzam sobie świąteczny nastrój, m.in. piosenkami. Ale w dalszym ciągu nie mogę znaleźć płyty z tamtego roku, grrr.
Idę w końcu napisać kartki i wysłać, bo nie dojdą na czas(już pomijając fakt, że miałam to zrobić w niedzielę, taa) i pouczyć się z niemieckiego. Byle do wtorku za tydzień.
Let it snow, let it snow, let it snoooooow...