Witam serdecznie,
faktem jest, ze sie troche zniknalem...ale, niestety, czasu kurna brak...
Jak to kiedys bylo?
Tak mi sie wydaje, ze czas troche wolniej plynal....a teraz ehhhhh szkoda mowic.
Dopiero co poniedzialek byl a tu juz prawie piatek i...karnawal wchodzi w swoja decydujaca faze...
Zobacze jaka bedzie pogoda i moze znowu sie wybiore i troche popikseluje to wydarzenie...
A poki co to relacjonuje Sherlocka Holmesa..
Dla mnie film bardzo fajny... no i w koncu, przedstawil S.H tak,jakim powoniem byc...a nie takim jakim go wczesniejszych wersjach widzielismy...
Polecam, ale nie biore opowiedzialnosci...jezeli komus nie bedzie sie podobal....
A teraz..... troche Mazur i znikam w objecia Morfeusza...
Milego wieczoru zycze.
dolphin
- 12/02/2010 17:08:46
isegrin
- 12/02/2010 8:05:39