|
2012/05/29
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Wyimaginowane problemy nie istnieją. Czym jest kłopot, który posiadasz dzięki własnemu lenistwu, braku zaangażowania i głupocie, jeśli nie jedynie kupą gówna? Najśmieszniejsze jest wasze przejęcie i rozpacz, chęć zdobycia pocieszenia. Myślę, że to jedynie przejawy wyrachowania. Bycie myślącym i odpowiedzialnym za siebie człowiekiem polega na radzeniu sobie z własnym ja.
A we mnie coś się przestawiło, zmieniły się wartości i pragnienia.