Oj, oj ... mam już dość tych zdjęć ;)
Bartuś chyba wie, że ma zwariowaną mamę, która pstryka Mu dziennie po kilkanaście zdjęć ... bo tak pięknie pozuje i uśmiecha się na zawołanie :) Ewentualnie przekupuję Go piosenką "Ogórek, ogórek... " która jest od kilku miesięcy zupełnym hitem w naszym domu i najlepszym lekarstwem na wszelkie smutki :)
Poza tym fajnie wracać do naszych piosenek z dzieciństwa - wracają wspomnienia nucącej mamy, ciepłych rogali, śnieżnych zim itd.
I dzięki temu prawie cały repertuar "Fasolek" mam w jednym palcu ;)
07/09/2011 23:50:30
07/09/2011 23:43:11
10/05/2011 23:18:39
16/11/2010 19:35:34
17/04/2009 16:15:58
17/04/2009 16:13:45
17/04/2009 15:52:31
17/04/2009 15:49:47
Wszystkie wpisyzuzanka
sorciere
milusia7
taajemnica
kamilam
behata
marzenka83
martineden
Wszyscy znajomi