...jestem jaka jestem i nikt tego nie zmieni...
Ci którzy mnie znaja wiedza jaka jestem...
jesli mnie znasz - szanuj...jesli mnie nie znasz - nie próbuj oceniac...
przez twoje ploty nie mam zamiaru sie zmieniac...
wiec zastanów sie, zanim puscisz kolejna z plot..czy da ci to jakis wzlot?!..a moze dowartosciuje?!..
jesli tak, to naprawde ci gratuluje, ze nie masz wyrzutów sumienia...
z próby niszczenia cudzego imienia..fakt pokazuje to twoje prawdziwe oblicze a iloraz twej inteligencji na palcach jednej reki wylicze..
moze zajrzysz w swoje lusterko?!..i co?!..jestes tak idealna panienka?!..a ty chlopczyku drogi pomysl, zanim pokazesz rogi..
pamietaj, moze sie to przeciwko tobie obrócic i do swego dobrego imienia nie bedziesz mógl wrócic...
mimo to powiesz, ze suka ze mnie lub szmata?!...powodzenia!...i tak mi to lata...
twoja opinia malo mnie interesuje,
znam swoja wartosc i tym sie kieruje...czas napisac cos o sobie..aniol i diabel w jednej osobie...
z reguly mila i grzeczna, na ogól serdeczna..lecz kiedy cos mi nie pasuje, dosc szybko to pokazuje...
staram sie zawsze byc realistka, zdarza sie czasem, że pesymistką..i tu zaznaczam.
.nie jestem królewną, ani dziewczyną zbyt siebie pewną..
jestem zwariowana i wesola, nie jak lala rozpuszczona..szalona i nieobliczalna,
nie dla wszystkich osiągalna..
zarazem drapieżna i słodka jak biały tygrys i czarna kotka..jestem jak upiór i cud..szczyt nad chmurami i przepasc bez dna.
.jestem początkiem i końcem..
bliska dla bliskich..i żeby bylo jasne..nie obchodzi mnie to czy mnie lubisz a tą strone - traktuje z dystansem...