z Talcią ze 100dniówki ;*
to było wydarzenie roku! było MEGA!
aż się boję filmu z imprezy haha!
zaskakuję sama siebie. gdy mieszkałam na Sikorniku, to chciałam wracać do domu. a teraz tęsknie za samodzielnym mieszkaniem, niezależnością i przychodzeniem z imprez o której się chce!
no a teraz... praca. boże, jak mi sie nie chce. a mam tyle planów na najblizsze miesiące. mam nadzieję, że zdam maturę i sie wyprowadzę. oj jak bym chciała. na razie remontik, ale to w marcu. opłaca się w ogóle robić ten remont? ;d
nie mam nic ambitnego do napisania dzisiaj. zaczęłam dzisiaj robić coś w kierunki prezentacji maturalnej z polskiego. ale serio, z Izy Łęckiej nie da się napisać nic poza tym, że była zimną suką! teraz wiele takich ;]
czuję, że jeszcze kilka stopni w dół i zacznie mi zamarzać krew w żyłach.
give me all your luvin'