|
2010/10/03
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
nie mam nowych zdjęć i szybko ich nie będę miała... tylko dom, szkoła, dom, szkoła... czasami zdarzy się relaks czy też pogotowie ...
ostatnio wiele się zmienilo lecz nauczyło mnie to wiele... brakuje mi chwil kiedy mogłam zamknąć się w 4ścianach i o niczym nie myśleć, być sam na sam z własnymi myślami i glupotą... w sumie nie wiem co pisać....
Kraków wypalił, Piotrków czeka a lekarz wcale lepszych rzeczy nie mówi...
Zdrowie się sypie i każdego dnia jest gorzej.... jednak czekam na cud że będzie lepiej i zacznie się wszystko powoli układać...
Drugiej stronie zdrowie nie służy, ciągle cierpi.. jaki to ma w ogóle sens?
Żaden.
Jednak życie to chwila krótkotrwałych scen dających szczęście, a nie zlepek bólu, cierpienia i rozczarowania.
03/10/2010 9:29:07
29/07/2010 22:36:50
21/06/2010 22:26:23
10/06/2010 5:54:42
23/05/2010 12:38:36
16/05/2010 22:02:14
23/03/2010 21:33:58
14/03/2010 23:22:57
Wszystkie wpisy