Cześć tu ja :D jego niema :p
Więc jestem jeden czy jest nas dwóch. Rozmawiam ze sobą siedząc na kanapie i nie ma nici porozumienia. Już wiem dlaczego moja twarz tak szybko się zmienia. Jest nas dwóch dwoje czy troje. Bo niczym w kalendarzu daty tak szybko zmieniają się moje nastroje. Ty pytasz co jest? co jest? A trzeba mnie złożyć od nowa część po części jak klocki. Pozszywać do kupy bo na razie chce zarzucić nogi na stół. I nie robić nic i tylko czekać aż ta druga część przyniesie mi zakupy. Lecz nie mogę rozerwać się choćbym bardzo chciał jedna część chce leżeć druga namawia bym wstał. Jedna chce spać a druga robi wszystko bym nocy się bał. Ktoś mi mówi wczoraj że widział mnie w mieście jak gadam sam do siebie. Ja odpowiadam że wypuszczam z gęby różne odgłosy. Najpierw mówię idę tam a później nie nie idę Ja mam dosyć...