|
2010/02/04
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
O ironio,właśnie wczoraj gadałam z Nadzią w autobusie o mojej nienagannej odporności na wszelkie wirusy XXI wieku,a a teraz siedze w tonie husteczek higienicznych i mam już dosyć, kuruje się na PTTK bo muszę iść :/ z piątku nici...
dobra wiem wiem miałam nie dodawać nic z sylwestra,
ale tą składanke kocham, ma w sobie coś z wolności...
czekam na N na gg...
jak zwykle musi zdać mi raporcik,
jak było? co było? ktoś się pobił
O właśnie weszła...
idę ją pomęczyć haha
14 14 14 luty :*