:)

Wypromuj się tutaj

wierzyć=ufać, gdy cudów nie ma 

2010/03/11   

Script for a Jester's Tear...

« następne   poprzednie »
Script for a Jester's Tear...

Tiaaa xp Po raz kolejny przekonałam się, że tylko kiedy jestem w biegu od 5 do 20  to  czuję, że zyję.Nie mam czasu, zeby myśleć, że istnieją uczucia w mojej głowie i serduchu.Zaczynając od  ,,Jak dobrze stać skoro świt''czyt.jazda pociągiem pośpiesznym o godzinie 6:40xp Ludu kupa jak zawsze i jak zwykle wokoł mnie sami marudzący ludzie...cóz taki lajf xp Potem pasjonujące wykłady i ćwiczenia :,,Przecież dziewczyna nie podejdzie do chłopaka i nie zapyta go: Czy Ty masz dziarskość?'' ;D-prof. Doktór mnie rozbraja, prawie tak samo jak Cieciuch ze swoim:,,Chcą państwo być psychologami to juz dziś rozpoczniemy ten ssspacer! xp Jak się państwu nie podoba to możecie sobie iść na wiosenny ssspacer xp! Co państwo rozumieja przez słowo  materiał;p? Jeśli wpiszecie kogoś na listę, to grożą wam poważne konsekwencje , najgorsze to to, że do końca życia bedziecie żyli ze świadomością , że jesteście oszustami i w końcu spalicie swój dyplom xp  Bywa, bywa, bywa xp Po zajęciach pojechałam z Agatką w ramach diety do Mc Donalda tiaa xp  Posiedziałyśmy tam ze dwie godziny nawijając, później metrem na Służewiec iii Agata stwierdziła, że wrócimy autobusem, zgodziłam się nieświadoma swej decyzji xp Po prawie godzinie jazdy  podeszłam do tablicy  z przystankami i ręce mi opadły jak zobaczyłam, ze jeszcze 18 przed nami xp Wysiadłyśmy przy Świętokrzyskiej, dwa tramwaje i go na aerobik ...nooo było ciekawie, dała nam babka popalić xp Wyszłam stamtad gdzieś tak 18:55 ze świadomością, że  musze dojść do tramwaju i zdążyć na pociąg 19:20, bo o 20:10 umówiłam się z Gosieńką ...Doszam na przystanek i czekam, czekam tak nagle jedzie  ,,czerwono żółta śmierć'' o numerze 17 ;p wsiadłam i po chwili zorientowałm się, że na następnym przystanku skręca na zajezdnie ....więc przesiadłam sie w 16 iii zdazyłam, prosze panstwa xp W Skc byłam po 20 i przyjechałam z Gosienka do mnie;p Pogadałyyysmy sobie, ;) Będziemy sie teraz częściej widywać;)) i a potem padłam ;p i dziękuje bardzo.

 

a dziś ptaszki pieknie śpiewają za oknem, a poza tym mam faze na dwie piosenki:

Marit Larsen "If A Song Could Get Me You" i  Marillion "Script for a Jester's Tear" . Z zupełnie dwóch róznych bajek. Obie sa magiczne, ale ta druga to istne mistrzostwo.

 

,,So here I am once more
In the playground of the broken hearts
One more experience, one more entry in a diary, self-penned
Yet another emotional suicide
Overdosed on sentiment and pride
Too late to say I love you
Too late to restage the play
Abandoning the relics in my playground of yesterday''...

 

http://www.youtube.com/watch?v=gaBjdLQ0LJ0

 

WEJDZ, FAJNIE TU

Wypromuj się tutaj

6 komentarzy
loivissa  - 13/03/2010 21:05:44
mam jeszcze kilka:D
govanijas  - 12/03/2010 21:50:19
mam tak samo.. kiedy jest dużo zajęć i marzysz o wolnym czasie, to jest super, a gdy już masz trochę luzu, to popadasz w depreche..
camillamcr  - 11/03/2010 19:53:11
też lubie takie dni, kiedy sie wraca i prosto pada się na twarz xd
loivissa  - 11/03/2010 18:57:05
A piosenka zajebista!
loivissa  - 11/03/2010 18:53:39
Też tak czasami mam... wracam z dodatkowych zajęć po 20 i tak na prawde czuje dziką satysfakcje, że przetrwałam:)
Photoblog.PRO corkalouisa  - 11/03/2010 13:38:00
życie w biegu jest suuuuper:D Tak jak mówisz, łatwiej się żyje, jak nie ma się czasu na myślenie

Najnowsze wpisy

Wpis jeloneczka

31/12/2010 14:49:40

Wpis jeloneczka

30/10/2010 18:09:14

Look into my eyes...you will see

28/10/2010 20:08:17

Wpis jeloneczka

24/10/2010 19:37:32

Wpis jeloneczka

22/10/2010 19:14:15

Wpis jeloneczka

18/10/2010 20:51:01

Wpis jeloneczka

17/10/2010 15:02:43

Wpis jeloneczka

10/10/2010 13:06:25

Wszystkie wpisy