|
2010/03/03
|
||||||||||
|
||||||||||
|
||||||||||
Jako, że po pierwszym weekendzie PRL totalnie mi się pochrzaniły ksywy, do dziś nie wiedząc dlaczego Smołę ochrzciłam Kociołkiem.
Tak więc na zdjęciu:
Karolina & Kociołek (HURT) z miną a la "Ktoś mi zabrał cukierki!"


