Amorzasty i kawałek Kilerka na tle drzwi naszej cudownej Kadyńskiej hali...
Z Amorzastym 3mamy się bardzo dzielnie.
Życie mija bardzo radośnie...
Ale mam już dość...
Po prostu mam już serdecznie dość kuśtykania i pierdolenia sie z tą nogą xd
Starsze babcie chcą mi ustępować miejsca w autobusie... szczyt wszystkiego... no przeciez ja pełnia siły i witalności nie bede siadać z dupą na miejsce starszej pani!
Nie no... nie do twarzy mi z kalectwem... nie pasuje to do mnie i już ;p
Ale czegoś może mnie to nauczy... ?
A ludzie są kochani.
Są i koniec.
Konie też...
Jest w tym coś cudownego.. hehh... ja kuśtykam o kuli wymęczona...łatwa d zdptania, staranowania, przewrócenia... a obok mnie... równo ze mną... tempem 10 metrów na 20 minut człapie moje silne 500kg żywej siły i energii... kroczek za kroczkiem uważając na mnie...
ahhh jakież to wygodne... doczłapujemy się na halę... o dziwo pusą.. puszczam kunia luzem... stoje z kulą w miejcu... tylko drobne gesty a kon rob zmiany tempa zmiany kerunku, cofania, pokonuje drążki przchodzi do mi wraca na koło... i tym spoobem ja sie nastałam z kulą... on sie nabiegał... u jest git ;]
ja chce już mieć dwie nogi do pełnego użytku!!!
już mam dość...
a pozatym czeka mnie dłuuga lista odwdzięczania się światu za pomoc ;) więc niema czasu hehe
01/11/2011 9:54:24
23/09/2011 12:43:41
30/01/2011 22:04:17
05/11/2010 20:16:16
26/10/2010 8:37:08
09/09/2010 15:05:53
19/08/2010 21:26:14
04/08/2010 23:53:00
Wszystkie wpisydfrej
noretkowo
jessy092
kilerowa
kinderlina
branka
salucha
lecheval
Wszyscy znajomi