Odeszłam w stronę światła.
Czyli umarłam, ale nie na zawsze. Dwuminutowy stan śmierci klinicznej znacząco ożywił moje zmyły. Oprócz tego co zwykle, widzę szarą mgłę, szarzejącą miedzy światem żywych i duchów.
I nie myśl, że zwariowałam.
Hekate nie podała żadnych informacji o sobie.
O moich zdjęciach
Antidotum racjonalności na wszystkie pojawiające się ostatnio zagadki.
Wszystkie zdjęcia są wyłączną własnością autorów i objęte są pełnymi prawami autorskimi. Korzystanie, powielanie, modyfikowanie lub ich zmienianie w jakikolwiek inny sposób w celu rozpowszechniania bez uprzedniego uzyskania na to pisemnej zgody autorów jest zabronione.