tak dużo się dzieje. ojeje..
wczoraj humanistyczny, dzisiaj matma(juz gorzej), jutro niemiecki! i po egzaminach.
a piatek jade sobie do wiesniakow hyhy. ;D i wracam chyba dopiero w pn!
obecnie serfuje po necie zczapiając wszystkie oferty pracy na wakacje. rzeźnia jakas. uh. jeszcze tylko 58 dni.
musze ganiać za ocenami i wgl. podanie trzeba napisać, zawiezć, hmm..trzymac kciuki zeby mnie tam te ludzie przyjeli do tej budzinki.
na bal nie ide ale to nic. Krzysiek przykro mi.
czasem chyba za duzo chce na raz,prawda?!
uaaa! przeciez niby jest dobrze..
cóż...
Jula & Magda - Straciłamtego pokochalam.