dziś szkoła. Booże..
chcę już koniec tego pierdolonego roku szkolnego.
najgorszy rok w moim życiu. dosłownie rok.
.
goooorąco. sezon na sukienki, nie Antoś? ;D
przyjadę w sobotę, to zrobimy domówkę. ;D <3
lubię to towarzystwo, choć nie powinnam.
.
jutro do Iwna na chwilę, trzeba zaprosić ludzi na sobotę. ;D
chcę wakacje. do .ujaa ciemnego.
.
druga wielka miłość. niezapomniana. cudowna. szkoda, tylko, że najbardziej po niej cierpiała. za wszystko, co się wydarzyło obwiniała wyłącznie siebie. i choć nie miała racji, wmawiała sobie, że tak jest. nienawidziła siebie za to, że nie potrafi nie tęsknić, nie kochać i zapomnieć. obiecywała sobie, że nigdy więcej nie będzie płakać, a za chwilę wybuchała płaczem. to ją niszczyło. dosłownie. fizycznie i psychicznie. nie dawała rady. potzrebowała właśnie JEGO.
22/05/2012 17:10:27
21/05/2012 18:24:26
09/05/2012 19:52:36
01/05/2012 15:11:20
30/04/2012 19:55:23
26/04/2012 17:36:16
22/04/2012 9:50:42
16/04/2012 16:57:37
Wszystkie wpisyrronia
darmowee
pectore
cytatyyyyxd
madzialena1601
karkarkar
nikoooooooooola
cytatowyswiat
Wszyscy znajomi